Luka podatkowa: dlaczego zarabiający 600 000 dolarów płacą więcej niż miliarderzy

6

Amerykański system podatkowy powoduje wyraźną nierównowagę: pracownik zarabiający 600 000 dolarów może zostać obciążony łącznymi stawkami podatkowymi przekraczającymi 50%, podczas gdy miliarderzy tacy jak Elon Musk, mający ponad 670 miliardów dolarów, płacą jedynie niewielką część rzeczywistych podatków. To nie jest uchylanie się od płacenia podatków; jest to zasadniczy błąd w sposobie traktowania przez prawo różnych rodzajów dochodów.

Surowa rzeczywistość dla osób o wysokich dochodach

Osoby o znacznych zarobkach podlegają opodatkowaniu według normalnych zasad dochodów. Chociaż najwyższa stawka federalna wynosi 37% (lub 35% dla osób zarabiających 600 000 dolarów), rzeczywiste obciążenie jest wyższe. Dodaj podatki Medicare, stanowe podatki dochodowe (do 13% w stanach takich jak Kalifornia) i składki na ubezpieczenie społeczne, a łączna stawka może z łatwością przekroczyć 50% w obszarach o wysokich podatkach.

Pracownicy mają ograniczone możliwości zmniejszenia swoich obciążeń podatkowych. Płace są wykazywane w zeznaniach W-2, są natychmiast opodatkowane i nie można ich odroczyć ani przeliczyć bez ponoszenia zobowiązań. Pieniądze są opodatkowane, zanim dotrą do banku.

Miliarderzy i niezrealizowane zyski

Majątek Muska nie pochodzi z dużej pensji. Zamiast tego wynika ze wzrostu wartości jego udziałów w Tesli, SpaceX i innych spółkach. Ten wzrost wartości nie jest opodatkowany do czasu sprzedaży aktywów, co oznacza, że ​​miliardowe zyski kapitałowe mogą nastąpić bez konieczności uruchamiania podatku dochodowego.

Stany Zjednoczone obecnie zwalniają z opodatkowania niezrealizowane zyski kapitałowe, umożliwiając bogatym czerpanie nieproporcjonalnych korzyści. Jeśli posiadasz wartościowe akcje, ale ich nie sprzedajesz, nie musisz płacić podatków. Zasada ta dotyczy wszystkich, jednak faworyzuje tych, których bogactwo pochodzi przede wszystkim z majątku, a nie z wynagrodzenia.

Zyski kapitałowe a zwykły dochód

Kiedy miliarderzy sprzedają aktywa, płacą podatek od zysków kapitałowych, a nie podatek dochodowy. Stawki podatku od długoterminowych zysków kapitałowych wynoszą 0%, 15% lub 20% – są one znacznie niższe niż najwyższa stawka wynosząca 37% w przypadku zwykłego dochodu. Nawet przy stawce 20% pracownicy płacą również podatki od wynagrodzeń i podatki stanowe.

To powoduje brak równowagi. Lekarz zarabiający 600 000 dolarów płaci 35% podatku federalnego plus podatki stanowe i podatki od wynagrodzeń, podczas gdy osoba zarabiająca 600 000 dolarów na sprzedaży akcji płaci tylko 20% podatku federalnego od zysków kapitałowych.

Dane: Miliarderzy płacą mniej

Badanie przeprowadzone na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley w 2025 r. wśród 400 najbogatszych Amerykanów wykazało, że ich średnia efektywna stawka podatkowa w latach 2018–2020 wyniosła zaledwie 23,8%, w porównaniu z 30% w poprzednim okresie. Przeciętny Amerykanin płacił w tym samym okresie 30%, podczas gdy osoby o wysokich dochodach płaciły 45%.

Badanie wykazało, że miliarderzy płacili niższe stawki, ponieważ ukrywali większe dochody z działalności gospodarczej i musieli płacić niższe stawki podatkowe od tego, co zgłaszali.

Strategie unikania płacenia podatków

Bogaci ludzie stosują strategie prawne, aby zminimalizować swoje zobowiązania podatkowe. Jedną z metod jest zaciąganie pożyczek pod zastaw akcji zamiast ich sprzedaży. Pożyczki nie stanowią dochodu podlegającego opodatkowaniu, co pozwala na dostęp do pieniędzy bez wywoływania konsekwencji podatkowych.

Inną taktyką jest trzymanie aktywów aż do śmierci, co skutkuje „podwyższeniem podstawy”. Spowoduje to zresetowanie wartości majątku do wartości w chwili śmierci, wymazując skumulowane zyski kapitałowe dla spadkobierców.

Wpływ obniżek podatków w 2017 r

Obniżki i zmiany podatków wprowadzone w 2017 r. jeszcze bardziej pogłębiły tę różnicę. Obniżając stawkę podatku od osób prawnych z 35% do 21%, skorzystali na tym zamożni właściciele firm, których majątek jest powiązany z wycenami przedsiębiorstw. Badanie przeprowadzone na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley wykazało, że po tych zmianach efektywna stawka podatkowa 400 największych Amerykanów spadła z 30% do 23,8%.

Głównym problemem nie jest wysiłek ani wkład; w ten sposób klasyfikowane są dochody w kodeksie podatkowym. Większość Amerykanów płaci natychmiastowe podatki od wynagrodzeń, podczas gdy superbogaci gromadzą bogactwo dzięki wzrostowi wartości wolnej od podatku.

System daje bogatym większą kontrolę nad tym, kiedy, czy i w jaki sposób ich dochody są opodatkowane. Pracownik nie ma takiego wyboru.