Jak obligacje przychodowe pozwalają miastom zaciągać pożyczki bez limitów zadłużenia

16

Obligacja przychodowa jest specyficznym rodzajem komunalnego instrumentu dłużnego. Wydawany jest przez samorząd lokalny, agencję rządową lub instytucję publiczną. Zebrane środki mają jeden cel: budowę, nabycie lub ulepszenie nieruchomości generującej dochód. Mowa tu o systemach transportu publicznego, elektrowniach, lotniskach czy drogach płatnych.

Mechanizm jest prosty, ale ma swoje własne cechy. Obligacje takie nie są poparte pełną wiarą i kredytem emitenta. Spłacane są wyłącznie z określonego dochodu. Zwykle oznacza to zysk generowany przez samą nieruchomość.

Porównaj to z obligacjami o charakterze ogólnym. Są one objęte pełnym kredytem gminy. Spłacane są z wpływów podatkowych. Podatki dochodowe. Podatki od nieruchomości. Podatki od sprzedaży. Szeroka podstawa opodatkowania. Obligacje przychodowe opierają się na wąskim strumieniu dochodów. Jeśli droga płatna będzie pusta, obligatariusze nie dostaną nic.

Obejście limitów zadłużenia

Po co stosować taką konstrukcję? Umożliwia ona gminie ominięcie ustawowych limitów zadłużenia.

Władze lokalne często borykają się z rygorystycznymi ograniczeniami dotyczącymi wielkości zadłużenia, jakie mogą zaciągnąć. Pułapy te chronią podatników. Ale ograniczają także projekty kapitałowe. Obligacje dochodowe oferują sposób na obejście tych ograniczeń.

Ponieważ zobowiązanie jest odrębne od budżetu ogólnego miasta, zadłużenie to nie wlicza się do ustawowego limitu. Gmina traktuje te obligacje jako obligacje korporacyjne. Nie podlegają normalnym ograniczeniom.

Ta wolność ma swoje kompromisy. Stopy procentowe są często wyższe niż w przypadku obligacji o charakterze ogólnym. Inwestorzy żądają wyższych zwrotów, ponieważ źródło spłaty jest bardziej ryzykowne. Nie ma siatki bezpieczeństwa dochodów podatkowych.

Uwaga rynku i ryzyko

Rynek uważnie monitoruje tego typu instrumenty. Ponieważ spłata zależy całkowicie od wyników projektu, kontrola jest bardzo intensywna.

Organy regulacyjne i inwestorzy analizują prognozowane przepływy pieniężne. Zadają pytania: Ilu pasażerów będzie korzystać z systemu tranzytowego? Czy płatna droga przyciągnie wystarczający ruch? Czy elektrownia jest wystarczająco wydajna, aby generować nadmierne przychody?

Jeżeli podmiot nie będzie generował oczekiwanych przychodów, obligacja może nie wywiązać się ze spłaty. Miasto nie ma obowiązku wkraczania i wykorzystywania pieniędzy pochodzących z podatków. To jest kluczowa różnica. Przesuwa ryzyko z kasy rządowej na sukces operacyjny projektu.

Niektórzy mogą nazwać to luką prawną. Inni postrzegają to jako niezbędne narzędzie rozwoju infrastruktury. Rzeczywistość jest taka, że ​​znacznie zwiększa to możliwości pożyczkowe. Ale zwiększa to również koszt kapitału.

Kompromis jest oczywisty. Istnieje możliwość zaciągnięcia większego zadłużenia. Ale koszt tego długu jest wyższy. A ciężar spada na przychody projektu, a nie na fundusz ogólny.

Prawdziwe przykłady zastosowań

Gdzie można znaleźć te obligacje?

  • Finansowanie nowych terminali na lotniskach
  • Budowa autostrad przez władze dróg płatnych
  • Budowa elektrowni przez przedsiębiorstwa państwowe
  • Zakup nowego taboru autobusowego przez agencje transportowe

W każdym przypadku obligacja jest powiązana z aktywem. Aktywa muszą na siebie zarabiać.

Struktura ta nie jest odpowiednia dla każdego projektu. Wymaga niezawodnego źródła dochodów. Wymaga dokładnego prognozowania. Wymaga także ścisłego nadzoru, aby mieć pewność, że fundusze zostaną wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem.

Jest to sposób, w jaki gminy mogą budować obiekty bez natychmiastowego podnoszenia podatków. Dla inwestorów jest to sposób na uzyskanie wyższego zwrotu w przypadku powodzenia projektu.

Pozostaje pytanie: jak solidny jest ten model, gdy prognozy ruchu są błędne? Lub kiedy ceny energii się zmieniają? Ryzyko ponoszą posiadacze obligacji. Miasto ponosi ryzyko dla reputacji.

To delikatna równowaga. Zależy od dokładnych liczb i zdyscyplinowanego zarządzania. Kiedy to działa